100 – lecie odzyskania niepodległości. Jak przetrwała wiara katolicka przez 123 lata

11 listopada 2018 r.  będziemy obchodzić 100- lecie odzyskania niepodległości. To wielkie święto przypomina nam, że pomimo ucisku Polacy potrafią się zjednoczyć. Jak pokazuje historia nasz naród walczy do końca i nie traci nadziei. Zgodnie z wartościami jakie przez wieki towarzyszyły polskiemu narodowi „Bóg, Honor, Ojczyzna”, nie możemy zapomnieć katolickiego wymiaru tego zwycięstwa. Chrześcijaństwo jest wpisane w dzieje Polski i razem z dziejami naszego kraju przeżywało jego losy. Ale zacznijmy ab ovo.

Chrzest Polski w 966 r.

Wydarzenie znane każdemu. Początek chrześcijaństwa na ziemiach polskich. Od tego momentu katolicyzm budował wartości i tradycje narodu. Ludność uczona przez duchowieństwo chłonęła naukę Jezusa. Polityka państwa zaczęła przenikać się z kościołem. Poprzez katolicyzm władcy uzyskiwali poparcie Głowy Kościoła oraz przychylność krajan. Działo się tak, ponieważ chrześcijaństwo ma mocno uregulowaną moralność i wartości. Jasno mówi jak powinien postępować dobry człowiek. Ludność zaufała Bogu i nauce głoszonej przez duchowieństwo. Zgodnie z wiarą budowano historię Polski i Kościoła. Te dwie instytucje przenikały się i współpracowały ze sobą. Polacy byli zakorzenieni w obydwóch organizacjach. Codzienne życie motywowane prawem bożym dopełniało prawo państwowe. Możemy odważyć się powiedzieć, że gdyby nie chrzest nasz kraj nie posiadałby takich tradycji i wartości.

Jan_Matejko_-_Zaprowadzenie_chrześcijaństwa_R.P.965,_z_cyklu__Dzieje_Cywilizacji_w_Polsce__-_01_(MP_3894)

Niestety pomyłki zdarzają się każdemu. Przydarzało się to w historii Polski i Kościoła. Najważniejsze jednak jest to, że kiedy państwo było w kryzysie, Kościół modlił się i nawoływał do poprawy. Duchowni nie pozwalali zapomnieć, że Kościół i naród budują te same osoby- Polacy. Jest to jedna z najlepszych ról jakie posiada Wspólnota Chrześcijańska- buduje się wrażliwość sumienia i moralność. Ośrodki katolickie nie były tylko miejscami kultu Boga, ale również strategicznym i punktami obrony naszego kraju.. Najbardziej znane katolickie wydarzenie to obrona Jasnej Góry podczas potopu szwedzkiego. Przeor o. Augustyn Kordecki podnosił ducha broniących klasztoru niosą im Jezusa. Dzięki jego modlitwie i przemyślanym planom Jasna Góra została niezdobyta. Nie można też zapomnieć, że w 1656 r. król Jan Kazimierz zawierzył Polskę Najświętszej Maryi Pannie. Nazwał ją Maryją Królowa Korony Polskiej. Kiedy traciliśmy niepodległość Kościół cierpiał również. Jako fundament wartości narodu był często postrzegany jako wróg oprawców. Bano się z jaką siłą Polacy słuchają nauki duchowieństwa. Księża jako patrioci nawoływali o zachowanie ducha walki.

 Niewola

Nastał 1795 rok. Polska zniknęła z map. Jednak poczucie polskości drzemało w sercach Polaków. Ostatnim bastionem był Kościół, który też był prześladowany. Aby nie nawoływać do powstań, ani nie wzniecać buntów księża byli inwigilowani. Wiele klasztorów i ziem zostało zarekwirowanych przez oprawców. Zakazywano używania języka polskiego. Przekształcano kościoły na cerkwie albo kościoły unickie. Wyższe stanowiska w władzy kościelnej były obsadzane przez księży z krajów okupujących. Jednak nie zaprzestawano głoszenia Ewangelii. Kształtowano moralność i wartości Polaków. Duchowni brali czynny udział w powstaniach przez co na Kościół nakładano większe kary. Nie można zapomnieć, że również skutkowało to śmiercią wielu księży. Każdy ponosił ofiarę za Wolną Polskę. Nie ustawano modlić się za nasz kraj i służyć Bogu w wierności. Zaborcy widząc nieposkromionego ducha walki w Polakach surowo ich karali. Słynne wydarzenie z 1901 roku strajk dzieci z Wrześni pokazało mocne przywiązanie do Państwa i Kościoła. Dzieci odmówiły modlenia się na religii po niemiecku, przez co zostały cieleśnie ukarane. Ich rodzice otrzymali kilkumiesięczne wyroki więzienne. Nie odbyło się również bez kar pieniężnych. Opór jednak nie został złamany. Owocem tego wydarzenia jest wiersz napisany przez strajkujące dziecko:

My z Tobą Boże rozmawiać chcemy,

lecz „Vater unser” nie rozumiemy.

I nikt nie zmusi nas Ciebie tak zwać,

boś Ty nie Vater, lecz Ojciec nasz.

Mają cały czas nadzieję i gotowość walki, Polacy motywowali się nawzajem. Cały czas niepogodzeni z losem sprzeciwiali się mu. Stawiano opór nie tylko zbrojny ale też kulturowy. Polska elita nawoływała do poczucia patriotyzmu. Zaborcy próbując odebrać na poczucie polskości, nie mogli odebrać nam poczucia katolicyzmu. Bóg był jedyną naszą pomocą. Po tylu latach niewoli i próbach walki, jedyna nadzieja była w Panu Bogu. Najsłynniejszym dziełem stworzonym pod niewolą jest wiersz Marii Konopnickiej.

11

 

Wolność

W 1914 r. rozpoczęła się  I Wojna Światowa. Nasi zaborcy stanęli ze sobą do walki. Po czterech latach wojny, a dokładnie 11 listopada 1918 r. w Compiègne zostało podpisane zawieszenie broni. Dzięki temu wydarzeniu Polska odzyskała ziemie i niepodległość. Odbudowanie naszego kraju nie było takie łatwe. 123 lata pod zaborami bardzo wpłynęło na obywateli. Różnili się oni sytuacją gospodarczą, wykształceniem, preferowanym systemem politycznym. Przeszkodą było również zróżnicowanie etniczne ludu. Ostateczne granice Ojczyzny ukształtowały się pod koniec XX wieku. W odrodzonej Polsce zaczęto zakładać duszpasterstwa akademickie. Kościół stał się źródłem pomocy najbardziej potrzebującym. Oprócz pomocy materialnej oferował pomoc duchową. Organizacja założona już w 1907 roku  Związek Polsko-Katolickich Towarzystw Dobroczynnych mogły działać jawnie.  Przekształcił się on w Caritas i stało się inicjatywą dla innych diecezji. Duszpasterze rozpoczęli nauczanie ludzi i  prowadzenie rekolekcji. Nie był to jednak spokojny czas. Od 1919 roku Polska walczyła z Rosją. Kulminacyjna bitwa to wszystkim znany Cud nad Wisłą. Podczas tej  bitwy zginął ksiądz Ignacy Skorupka. Nie jest znana dokładna okoliczność jego śmierci. Jedna z teorii zakłada, że został postrzelony podczas udzielania ostatniego namaszczenia żołnierzowi. Inne zaś źródło podaje, że służył innym posługą i zginął z krzyżem w ręce. Pośmiertnie został odznaczony Krzyżem Virtuti Militari  (V klasy). Ofiara księdza stałą się symbolem Bitwy Warszawskiej.  Nie długo jednak było dane spokojnie scalanie kraju. Już w 1939 roku wybuchła II Wojna Światowa. Jednak nawet ona nie zdołała wykorzeni wiary i tradycji katolickich z Polaków.

197429_kossak_83

A Ty jak będziesz obchodził Święto Odzyskania Niepodległości? Czy oprócz Mszy Świętej wybierasz się na inną formę świętowania?

Udostępnij ten wpis

Pozostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *