Ewangelizować za pomocą muzyki? Jak to robić? – wywiad z Łukaszem Wacławkiem

religijnie-blog-wywiad-lukas-lucas

Czy wiara ma coś wspólnego z muzyką? Czy Boga możemy odkrywać właśnie tam? Zapraszam Cię do przeczytania wywiadu z Łukaszem Wacławkiem, raperem propagujący treści religijne, występujący pod pseudonimem Lucas Vuitton. Jest także studentem dziennikarstwa oraz dziennikarzem Polskiego Radia Rzeszów.

Można być osobą religijną i niewierzącą. Jak jest u Ciebie?

Pytanie z cyklu „bardziej filozoficznych”. Oczywiście, można być takim człowiekiem, bez wątpienia. Sam spotkałem kilka takich osób, które przyznawały się, że nie do końca wierzą, ale religijność wyniosły z domu. Teraz otwierają mi się oczy… Stawiam, że 50 procent katolików w Polsce mogłoby się podpisać pod takimi słowami, ale czy ja również? Chciałbym powiedzieć, że nie, bez żadnego zawahania. Jednak z natury człowiek jest grzeszny, a kiedy grzech wkracza w brudnych butach do naszego życia, to jego bród zasłania nam Boga. I wtedy, na co dzień niby jesteśmy religijni, ale nie chce się nam posprzątać.

Czy bycie religijnym ułatwia, czy utrudnia Ci relację z Jezusem?

Zdecydowanie ułatwia. Kiedy, na co dzień staram się być dobrym człowiekiem, próbuję naśladować Jezusa i jego uczniów, to naturalnym jest dla mnie, aby utrzymywać kontakt z Chrystusem. Przede wszystkim rozmawiać z Nim. Nie zawsze się to udaje, i to również wynika z naszej grzesznej natury, ale w tym aspekcie wszystko zależy od naszych chęci. Jeśli chcemy utrzymać relacje z Jezusem to musimy się starać. Chodzić do kościoła, modlić się, przyjmować sakramenty, brać czynny udział w życiu Kościoła. Same trudne wyzwania…

Wizja świata bardziej religijnego kojarzy Ci się pozytywnie czy negatywnie?

Przy czytaniu tego pytania, od razu wtrąciła mi się myśl: zaraz zaraz, przecież pytania są o religijność, jednak nie tylko o religijność stricte katolicką. To zmienia postać rzeczy, ponieważ każda kultura ma swoją wiarę, i pod tym względem świat jest bardzo religijny. Doprowadza to niestety do wielu konfliktów na tle wyznaniowym, a co za tym idzie, doprowadza to do cierpienia. Uważam natomiast, że jeśli każda religijność polegałaby na wzajemnym szacunku, rozumieniu, akceptowaniu, to świat takiej religijności potrzebuje na już. Jednak człowiek, nieważne, jakiego wyznania, nie lubi się dostosowywać, bo każdy żyje w swoim przekonaniu, więc ten stosunek między światem a religijnością musi jeszcze dojrzeć. A obawiam się, że całego zajścia tego procesu już za naszego życia nie zaobserwujemy.

Jakie są Twoje ulubione praktyki religijne (np. modlitwy, tradycje itp.)? Dlaczego akurat te?

Najbardziej lubię Msze Święte na zewnątrz. Czuję się wtedy wolny. Jednocześnie mam fizyczny kontakt z naturą, czyli najpiękniejszym dziełem Boga, oraz duchowy kontakt z Eucharystią, czyli najpotężniejszym podarunkiem Boga dla człowieka. Czego można chcieć więcej? Lubię też wszelkiego rodzaju święta, ponieważ jestem osobą rodzinną i wielką radość sprawia mi, kiedy mogę usiąść przy jednym stolę z całą rodziną, i nawet nic się nie odzywając, po postu mieć ich obok.

religijie.pl_Eucharystia

Na pytanie dziennikarza: “Jak zmienić świat na lepszy?” – Matka Teresa odpowiedziała „Pan zmieni siebie, ja siebie”. Jak Ty zmieniasz świat na bardziej religijny?

Odpowiedź Matki Teresy perfekcyjna, właśnie tak należy pojmować chęć zmiany na lepsze. JA natomiast staram sie ewangelizować za pomocą muzyki rap. Trafić tym sposobem do młodych, którzy niekoniecznie znają dobro Jezusa. Chcę pokazać im, że On jest i działa każdego dnia i w każdym z nas. Niczego nie chcę wpychać na siłę, po prostu dzielę się swoją radością i miłością, którą dostaję od Boga. A to wszystko również pomaga mi, pomaga zrozumieć prawdziwe szczęście na twarzy, albo prawdziwy ból w sercu

Gdybyś miał udzielić naszym czytelnikom, którzy boją się lub wstydzą przyjmować postawy religijne w swoich środowiskach, jednej rady. Jaka by ona była?

Jeśli Ty będziesz się wstydził samego siebie, i tego, w co wierzysz, świat nigdy nie stanie się lepszy, w tym Twoi przyjaciele, koledzy i koleżanki, rodzina… Więc rada jest prosta. Uwierz w to, w co wierzysz. Ale tak na 100%. Każdy z nas wie, co tak na prawdę potrzebuje w sobie zmienić. Małymi krokami do wielkiego sukcesu.  

Udostępnij ten wpis

Pozostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *