Katolickie postanowienia na nowy rok? Czemu nie!

light-sunshine-road-traffic-urban-advertising-756634-pxhere.com

Wchodząc w nowy rok kalendarzowy wiele osób przy tej okazji stawia sobie jakieś postanowienia. Będę biegał, schudnę, rzucę palenie, będę więcej zarabiać, znajdę więcej czasu dla bliskich – to tylko ich skromna lista. A czy takie postanowienia mogą dotyczyć również katolika? Właśnie dzisiaj, spróbujmy to wspólnie przeanalizować.

Warto robić postanowienia

Nowy Rok to data, która motywuje do zmian. Stawiamy sobie większe lub mniejsze cele do realizacji. Niestety nie zawsze udaje się je wcielić w życie. Czy to oznacza jednak, że nie warto ich sobie stawiać? Otóż warto! Warto, bo da się je zrealizować. Nie wystarczy jednak tylko magia nowego roku. Owszem, ona może pomóc, ale to od Ciebie zależy czy Twoje postanowienie będzie miało szansę stać się realne. Musisz tylko zacząć już od dzisiaj. Zatem działaj już teraz.

change-the-course-1285603_1920

Postanowienia dla katolika

Na wstępie wymieniłem kilka postanowień dla każdego. Zostały one już wielokrotnie opisane więc nie zagłębiam się w szczegóły. Chcę Ci tylko przekazać kilka propozycji katolickich postanowień w nowym roku:

1. Będę więcej się modlił – zagonieni w szybkości współczesnego świata ciągle stykamy się z sytuacją w której brakuje nam czasu dla Boga. Dlatego zadbaj o odpowiednie miejsce i atmosferę by poświęcić się tylko Jemu.

Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.” (Mt, 6, 6)

2. Zerwę z nałogiem – nie oszukujmy się jak to bywa w sytuacji wystawiania ogłoszeń towarzyskich (np. “kawaler bez nałogów”). Każdy z nas ma jakieś nałogi. Może to być nie tylko nadużywanie alkoholu, czy palenie papierosów, ale również zbyt długie przesiadywanie przed komputerem czy telewizorem, praca bez umiaru, hazard, nieprzemyślane i niepotrzebne wydawanie pieniędzy, czy nawet słuchanie muzyki. Tak to wszystko może być nałogiem i to jest czas, w którym możesz z nim wygrać.

“Niechże więc grzech nie króluje w waszym śmiertelnym ciele, poddając was swoim pożądliwościom.” (Rz 6, 12)

3. Będę pomagał innym – tyle osób potrzebuje dzisiaj pomocy, a Ty przechodzisz obok nich obojętnie. Mówisz sobie “przecież to nie moja sprawa, niech inni im pomagają”. Tymczasem to również twoja sprawa jako chrześcijanina. Być może osoba żebrająca wcale nie potrzebuje Twoich 50 groszy. Może chciałaby po prostu z kimś porozmawiać? Wielu chorych spędzało święta w samotności. Może nie miał im kto nawet zrobić zakupów lub umyć okien? W Twojej okolicy na pewno znajdzie się niejedna osoba w podobnej sytuacji.

“Kto jest miłosierny, pożycza bliźniemu,a kto wspomaga go swą ręką, wypełnia przykazania.” (Syr, 29, 1)

4. Znajdę czas dla siebie i bliskich – cały dzień spędzasz w pracy, a kiedy już wrócisz do domu to patrzysz tylko w komputer lub telewizor? Zostaw to. Znajdź chwilę, by porozmawiać ze swoją rodziną. Ona również Cię potrzebuje. Czasem nawet nie wiesz jak bardzo…

“I my zatem mając dokoła siebie takie mnóstwo świadków, odłożywszy wszelki ciężar, a przede wszystkim grzech, który nas łatwo zwodzi, winniśmy wytrwale biec w wyznaczonych nam zawodach.” (Hbr 12,1)

puzzle-210786_1920

Nagradzaj się za wytrwałość

Dzięki realizacji twojego postanowienia udało się zaoszczędzić jakąś sumę pieniędzy? A może masz więcej wolnego czasu? Jeśli tak to nie wahaj się sprawiać sobie prezenty. Choćby był to nawet jakiś drobiazg, to niech będzie nagrodą za wytrwałość i motywacją do dalszej pracy nad sobą.

Teraz zostawiam Cię z tą pozytywną wizją noworocznych postanowień, by zastanowić się nad swoimi. A Ty masz już coś konkretnego na myśli? Podziel się. Może skorzystam ja, albo inni ;)

Udostępnij ten wpis

Pozostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *