O czynieniu dobroci słów kilka…

freligijnie.pl_dobro

Tydzień temu na naszym Facebooku pojawiło się kolejne pytanie od Rabki z serii „Zagadki od Rabki”. Czy pamiętasz, czego ono dotyczyło?

Pytaliśmy tym razem o świętą, która przez pewien czas swojego życia, przebywała w klasztorze Klarysek w Starym Sączu. Wszystkie odpowiedzi, które od Was dostaliśmy mówiły o św. Kindze i św. Jadwidze. I to były prawidłowe odpowiedzi! Obydwie królowe odegrały ogromną rolę w kształtowaniu religijności naszego kraju, obydwie miały wielki wypływ na politykę i kulturę Polski. Silne kobiety, silne charaktery, ogromne serce otwarte na ludzi i ich potrzeby. Tak w trzech zdaniach można byłoby opisać te dwie święte, które rozsławiły się w dziejach historii naszego kraju.

IMG_20190719_101940

O dobroci św. Kingi

Nie chcę tutaj przytaczać ich życiorysu, bo jest on bardzo bogaty w różne historie. Chciałabym jednak podkreślić ich dobroć, szlachetne serce i wrażliwość na krzywdy ludzi.

Ze świętą Kingą związane są bardzo różne, ciekawe historie. Wiemy, że na jej prośbą zostali sprowadzeni górnicy węgierscy, którzy odkryli w naszym kraju złoża soli w Bochni i Wieliczce. Związana jest z tym pewna legenda. Gdy św. Kinga opuszczała swój rodzimy kraj i jechała do Polski, wrzuciła swój pierścień do jednej z kopalni w swoim kraju. Gdy już była w Polsce górnicy, którzy szukali soli  znaleźli podobno ten sam pierścień. W tym miejscu odkryto ogromne pokłady soli.  Traktowano to jako znak, że święta Kinga przyniosła dla swojego nowego narodu bogactwo w postaci soli. Do dzisiaj święta Kinga stanowi wdzięczny temat baśni i podań.

O dobroci Królowej Jadwigi

Święta Jadwiga był też niezwykłą postacią. Jako pierwsza kobieta została koronowana na królową Polski. Odgrywała bardzo duży wpływ na życie polityczne kraju. Miała też dobre serce. Obdarowywała dobrocią wszystkich, których spotkała. Z tą świętą związane są też różne podanie i legendy. Między innymi przekazywana jest historia o „Stopie Królowej Jadwigi”. Podczas budowy kościoła NMP „Na Piasku” w Krakowie królowa sama doglądała budowy fundowanego przez siebie kościoła. Gdyby była tam po raz kolejny spotkała smutnego kamieniarza, który powiedział jej, że bardzo martwi się o zdrowie swojej żony a nie stać go na jej leczenie. Księżna wzruszona jego dobrocią i miłością oddała mu złotą klamerkę i pantofelek obsadzony szlachetnymi kamieniami, aby mógł zapłacić lekarzom i aptekarzom. Odchodząc nieopatrznie postawiła bosą stopę na świeżo polanym wapnie. Został odbity ślad. Kamieniarz odkuł i wstawił odciśnięty ślad stopu w zewnętrzną ścianę świątyni. Do dzisiaj można oglądać odciśniętą stopę królowej wmurowaną w krakowską świątynię na ul. Karmelickiej.

Można pokusić się o pytanie, dlaczego przypominamy historię tych świętych kobiet? Chciałabym, abyś przede wszystkim pamiętał o ich dobroci. O ich miłości do ludzi. O wielkim poświęceniu dla innych. Przede wszystkim jednak bądź tym, który naśladuje ich życie właśnie w czynieniu dobra wśród swoich najbliższych, przyjaciół, rodziny. Uczmy się robić drobne gesty miłości w naszym codziennym życiu.

Udostępnij ten wpis

Pozostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *